Niedawno wspominałam, że chciałabym zorganizować candy...i udało mi się! Pierwsze candy w Atelier :) W związku z tym, że praktycznie niedługo Święta, nagrody będą typowo świąteczne. Do wygrania jest parę ozdób w stylu shabby chick, a dokładnie - wieszaczek, serducho i aniołek :)
Mały regulamin mojego candy :)
1.W konkursie mogą wziąć udział tylko osoby blogujące
2.Wystarczy zostawić komentarz z chęcią udziału w konkursie, (w komentarzu musi znajdować się adres do Twojego bloga !) :)
3.Podlinkowany banerek do tego posta, umieść na pasku bocznym swojego bloga
4.Wysyłka nagród jedynie na terenie Polski
5.Nie jest to obowiązkowe, ale będzie mi bardzo miło, jeśli zaobserwujesz mojego bloga :)
6. Zapisy trwają do 6 grudnia (Mikołajki!) :) A wyniki postaram się podać 7 grudnia
BANEREK :)
Życzę miłej zabawy i mam nadzieję że podobają się Wam nagrody :)
Za oknem typowa jesień... już powoli robi się szaro, buro i ponuro. Trzeba będzie jakoś wytrzymać ten okres, damy radę :) A na razie, chcę pokazać Wam ozdobne łyżki kuchenne, w urocze wisienki. Patrząc na nie momentalnie przypomina mi się lato, i może stąd pomysł na tytuł posta.
Posty nie pojawiają się tak często jakbym tego chciała, ale niestety muszę się klasycznie wytłumaczyć, że totalnie brak mi czasu...Już niedługo zacznie się okres przedświąteczny, a mam w planach zrobić bardzo dużo, więc trzymajcie kciuki ! :)
Dziś kolejne pudełeczko w bardzo delikatnym stylu. Bardzo podoba mi się subtelne połączenie kolorów na serwetce, więc aby całość utrzymać w takim klimacie, wykorzystałam kremową farbę. Aby nie było za jednolicie, delikatnie potraktowałam brzegi patyną. Niby postarzane, ale nie do końca :)
I oczywiście na zakończenie, przykleiłam koronkę...nie mogłam się powstrzymać! Ale musicie mi wybaczyć bo koronka pasuje mi do wszystkiego :)
Co sądzicie o takiej szkatułce?
A przed moim domem, bardzo jesienny klimat :)
Dzisiaj klasyczne pudełeczko w piękne, czerwone truskaweczki :) Może nie jest tematyczne do teraźniejszej pory roku, ale serwetka jest tak śliczna, że nie mogłam się powstrzymać.
Dół, jak i wnętrze pudełka, przemalowałam moją ulubioną bejcą, a po lakierowaniu tradycyjnie przykleiłam koronkę- jakżeby inaczej :)
Może powstanie coś jeszcze do tej serii, ale to w swoim czasie. Na razie coraz intensywniej rozmyślam nad pierwszym candy i mam nadzieję że przed świętami, uda mi się coś wykombinować :)
Nareszcie wracam! Przepraszam Was za tak długą przerwę, ale niestety całkowicie zepsuł mi się komputer i nie miałam jak pisać postów... złośliwość rzeczy martwych-tak to się chyba nazywa :D Mam nadzieję że mi wybaczycie :)
Ostatnio dostałam za zadanie ozdobić album na zdjęcia. Szczerze mówiąc miałam mieszane uczucia, i sądziłam że nic z tego nie wyjdzie, ale muszę nieskromnie przyznać, że chyba dałam radę :)
Album pomalowałam kremową farbą, która delikatnie przebija, ale taki efekt chciałam uzyskać. Zamiast klasycznej serwetki, przykleiłam papier ryżowy, który nieco różni się strukturą i łatwiej się go przykleja. Na koniec wszystko normalnie polakierowałam i dodałam koronkę :) I jak Wam się podoba taki ręcznie ozdobiony album?
Niestety czasu ciągle mi brakuje, ale postaram się powoli nadrabiać cały okres mojej nieobecności :)